Promocje i wyprzedaże

54W bajce o Ali babie słowa sezamie otwórz się otwierały skarbiec ze złotem. Podobnie jest w naszej rzeczywistości, z tym że tymi słowami są promocja i wyprzedaż. Działają one na społeczeństwo jak płachta na byka, a dla przedsiębiorców są skarbem. Moda promocji i wyprzedaży przyszła do nas oczywiście z zachodu. Jest jednak mała różnica między naszymi wyprzedażami a tamtymi. Być może różnica jest dlatego, że u nas jest to dopiero raczkujący proces. Udając się na zakupy na zachodzie, naprawdę można kupić coś na promocji. Sytuacja tam wygląda tak. Następuje zmiana mody i dostarczany jest do magazynów nowy towar. Aby nie zajmować miejsca, stare kroje zostają wystawione na promocje i sprzedawane są faktycznie z 60-70% zniżkami. U nas jednak jest troszkę inaczej. Udając się do sklepu widzimy kosz z odzieżą i napis, np. bluzki od 20zł. Kiedy zaczniemy przeszukiwać kosz okaże się, że jedna będzie za 20zł, a reszta 50, 60zł. Taka mi to promocja. Wykorzystywany jest tu jedynie chwyt psychologiczny, który niestety działa na ludzi, a póki będzie działał póty nic się nie zmieni. Moda jest fala morska, która przemija i po pewnym czasie powraca. Obserwując bacznym okiem kilkadziesiąt lat historii mody, to można zauważyć taki sam efekt. Jak wiadomo co jakiś czas spada na nas nowa moda, potem przemija i zastępuje ją inna. Przykładem może być tutaj moda na spodnie. Jakiś czas temu spódniczki odeszły do lamusa, a kobiety przerzuciły się na spodnie. Teraz można zauważyć, że moda spodni troszeczkę powoli odpływa i zastępuje ją na powrót moda spódniczek. Kolejnym przykładem może być falowe przejście przeważnie kobiet z wysłużonych sandałów na tak zwane japonki. Siła z jaką kobiety rzuciły się na japonki jest nieporównywalna z niczym. Każda musiała mieć nowy model. Jednak obecnie już nie są tak rozchwytywane. Może sprawia to fakt, że nie są one zbyt zdrowe dla nóg, gdyż częste i długotrwałe używanie ich może powodować zwyrodnienia stóp. Podobnie było ze stringami. Te fikuśne majteczki również zawładnęły kobietami, ale teraz troszkę odchodzą. Być może również jest to spowodowane skutkami zdrowotnymi. Noszenie ich w zimne dni u wielu kobiet powodowało częste zapalenia pęcherza. Często można spotkać przeważnie młode dziewczyny, które przewijają się przez nasze ulice i są bardzo modnie i gustownie dobrane. Trzeba przyznać, że wiele dziewcząt ma wspaniały gust dobierając kolorystykę i krój swoich ubrań oraz wszelkiego rodzaju dodatki. Na pewno spędzają godziny przed lustrem robiąc wystrzałowe fryzury i pięknie dobrane makijaże. Na pewno poświęcają sporo czasu na zakupy penetrując sklep po sklepie, aby znaleźć odpowiednie ubranie. Jednak zdarzają się często przypadki kiedy to wszystko nie ma znaczenia. Te wszystkie godziny stracone idą na marne. Mowa tu o dziewczętach, które niedokładnie oceniają swój rozmiar lub nie chcą go zaakceptować. Widzi się nieraz na ulicy dziewczyny idealnie ubrane, a tu nagle ze spodni wypływają zwały tłuszczyku. Nie raz nie jest to jednak tłuszczyk, lecz po prostu zbyt małe spodnie. Wystarczyło by kupić rozmiar większe ubranie, które nie będzie wisiało, lecz będzie idealnie dobrane. Wiele dziewcząt uważa, że jak wcisnęły się do jakichś spodni to jest super. Ważne jest to jak się wygląda, a niestety wypływające zwały tłuszczyku nie są atrakcyjne.